Temperatura spadła przy gruncie nawet do minus 7 stopni. Straty są bardzo poważne. Niektóre owoce wymroziło w 90 procentach, ucierpiały także uprawy ziemniaków i rzepaku.
Fot. cdn.allwallpaper.in
Noc i wczesny poranek w środę (10.05) okazały się niezwykle zimne, jak na maj. Przed ujemnymi temperaturami uchroniły się jedynie niektóre regiony zachodniej i północno-zachodniej Polski. Na pozostałym obszarze przymrozki panowały od gruntu aż do wysokości nawet 5 metrów, niszcząc nie tylko uprawy przy gruncie, lecz także owoce na krzewach i drzewach.
Im dalej na wschód kraju, tym mróz był większy. Zdecydowanie najniższe temperatury na stacjach IMGW odnotowano w Kielcach, Rzeszowie i Ostrołęce, gdzie na wysokości 2 metrów było do minus 4 stopni. Na większym obszarze kraju było od minus 3 do minus 1 stopnia.
Przy gruncie z kolei największy przymrozek panował w Ostrołęce na Mazowszu, gdzie zmierzono minus 7 stopni, a także w Łodzi, gdzie było minus 6 stopni. Na większym obszarze kraju odnotowano przeważnie od minus 5 do minus 3 stopni.